Jak przygotowałam dziecko na pojawienie się rodzeństwa.

Ileż historii związanych z nowym, drugim i kolejnym dzieckiem w domu, przewinęło się przez moją głowę. Słyszałam o chorobliwej zazdrości, a to o mamę, o tatę, a nawet o dziadków. Były też takie, które opowiadały o pięknej, nie zmąconej humorami miłości do młodszego rodzeństwa. Wiecie, takie wydawać by się mogło