list do córki.

Myszko moja... Dwa miesiące temu, o godzinie 14:20, dwudziestego dnia miesiąca sierpnia zmieniłaś moje życie! Spełniłaś moje marzenie! Rodziłam Cię w niesamowitym bólu przesiąkniętym niecierpliwością i miłością do Ciebie. Nie zważałam na moje cierpienie - robiłam wszystko żebyś urodziła się zdrowa. W czasie porodu myślałam tylko o Tobie, czekałam na