Jak szybko znienawidzić długie karmienie piersią?

Zośka wybudza mnie z głębokiego snu. Kurczę, to kolejny raz tej nocy! Przecież pół godziny temu też się karmiłyśmy. Nie dam już dłużej rady. Karmię od niechcenia. Zasypiając obmyślam plan jak oduczyć dziecko wstawania w nocy. Na pierwszy rzut idzie tekst "cycusie śpią". O, znów się obudziła! Tym razem ograniczam

Karmienie piersią ma granicę!

Ciągłe pytania - "ile karmisz? Długo jeszcze będziesz karmić? Kiedy wreszcie odstawisz od piersi?". Chyba nie ma takiej mamy karmiącej, która by chociaż raz tego nie usłyszała.  Ilekroć przychodzi odpowiadać mi na takie pytania mówię jedno - do samoodstawienia.  Wtedy słyszę głośne "ileee?"... I tak się zastanawiam, czy karmienie piersią

Będziemy się karmić ile zechcemy!

Zaczęłam się zastanawiać, czy długie karmienie piersią nie zakrawa o jakąś chorobę psychiczną. Serio. Mam takie myśli, bo odnoszę wrażenie, że w gronie moich przyjaciół, znajomych, a co gorsza rodziny (!) jestem traktowana jak niespełna rozumu. Nie potrafię zrozumieć wątpliwego fenomenu teorii o owszem, korzystnym karmieniu piersią, ale co najwyżej do