O chustonoszeniu

Jeszcze w ciąży postanowiłam, że konieczne jest zakupienie chusty. O tym jaką wybrałam i czym się kierowałam przy wyborze znajdziecie w sierpniowym poście: chustowanie Wtedy, gdy pisałam nie miałam tak naprawdę pojęcia o noszeniu własnego dziecka w chuście... Po narodzinach Zofii i powrocie do szpitala, byłam skłonna omotać ją chustą i od razu