Moje laktacyjne grzeszki

Ilu z was, drodzy rodzice, udało się przy pierwszym dziecku uniknąć wpadek, porażek, grzeszków laktacyjnych? Nam, mając naprawdę znikomą wiedzę o karmieniu piersią, trochę się ich za uszami nazbierało. Nie jestem dumna z tego, że podczas ciąży nie przygotowałam się technicznie i merytorycznie do laktacji. Teraz jak o tym myślę

Laktacja, która płata figle.

Jak już to pisałam kilkakrotnie, w pierwszej ciąży z Zo, zamierzałam karmić piersią pół roku, potem przejść na „flachę”. Wtedy kompletnie nic nie wiedziałam o karmieniu piersią, oprócz tego, że to całkowicie normalne i naturalne. Dodatkowo przykład mojej mamy karmiącej mnie dwa i pół roku, czy moich sióstr karmiących swoje

Historia drugiego porodu: część I – ciąża

                Ostatnie dni ciąży były koszmarne! Nie, nie dlatego że dokuczały mi upały, nie dlatego, że było mi ciężko z powodu nadmiernych kilogramów, nawet nie dlatego, że mój M. wciąż dawał o sobie znać ciągłym rozpychaniem nogami moich żeber. Nie przeszkadzał mi już tak bardzo ból rozchodzącego się spojenia łonowego,

Moja praca jako Promotora Karmienia Piersią – jak to wygląda w praktyce?

Promotor Karmienia Piersią, kurs, dyplom, promowanie laktacji. Na stronie Centrum Nauki o Laktacji teoretyczne kompetencje PKP polegają na: przekazaniu matce zasad postępowania w laktacji, które sprzyjają karmieniu piersią, znajomości fizjologii podstawowych procesów towarzyszących laktacji, wskazaniu matce symptomów najczęściej występujących problemów laktacyjnych, przekazaniu matce w jakiej sytuacji i w jakim czasie

Jak uszyć kokon? Tutorial krok po kroku.

Ta ciąża zaowocowała wysoką kreatywnością, czego finalnym efektem będzie #projektwyprawka - cały asortyment dla malucha zrobiony własnymi rękoma z dodatkiem odrobiny talentu ;-) Poświęcony czas, praca i serce włożone w przygotowanie dziecięcej wyprawki przyniesie jeszcze więcej satysfakcji! Dziś mam dla was tutorial, nie byle jaki, bo dowiecie się jak uszyć

Trauma z ginekologii.

Jestem w ciąży! Wspaniale! Początkowym euforiom nie było końca. A gdy już potwierdziłam obecność dziecka u lekarza, gdy zobaczyłam jego bijące serduszko... Pojawiły się obawy. Wiecie, że niewiedza czasem jest błogosławieństwem? W pierwszej ciąży niewiele wiedziałam o możliwych chorobach, o objawach, o samej ciąży. Brałam na wiarę wszystko to, co

Początek końca naszego karmienia piersią – cz. 1.

Mam na imię Weronika i od dwóch miesięcy nie karmię piersią. Zabrzmiało jak na grupie wsparcia? To dobrze, bo bardzo go potrzebuję. Kiedy pisałam tekst o tym, że karmienie piersią ma granice miałam na myśli tę jedną jedyną, granicę pierwszych sześciu miesięcy - minimalnego okresu wyłącznego karmienia piersią. Gdzieś w głowie

Mój rok!

Ostatnie dni grudnia to u wielu czas podsumowań, robienia bilansu zysków i strat, chwila, w której zatrzymując się na chwilę spowiadasz się przed samym sobą z realizacji celów, planów i marzeń. I ja też przeprowadziłam sobie taką swoją analizę. Chcesz wiedzieć jak wyglądał mój rok? To był mój czas, zdecydowanie!