Moje laktacyjne grzeszki

Ilu z was, drodzy rodzice, udało się przy pierwszym dziecku uniknąć wpadek, porażek, grzeszków laktacyjnych? Nam, mając naprawdę znikomą wiedzę o karmieniu piersią, trochę się ich za uszami nazbierało. Nie jestem dumna z tego, że podczas ciąży nie przygotowałam się technicznie i merytorycznie do laktacji. Teraz jak o tym myślę

Laktacja, która płata figle.

Jak już to pisałam kilkakrotnie, w pierwszej ciąży z Zo, zamierzałam karmić piersią pół roku, potem przejść na „flachę”. Wtedy kompletnie nic nie wiedziałam o karmieniu piersią, oprócz tego, że to całkowicie normalne i naturalne. Dodatkowo przykład mojej mamy karmiącej mnie dwa i pół roku, czy moich sióstr karmiących swoje

Historia drugiego porodu: część I – ciąża

                Ostatnie dni ciąży były koszmarne! Nie, nie dlatego że dokuczały mi upały, nie dlatego, że było mi ciężko z powodu nadmiernych kilogramów, nawet nie dlatego, że mój M. wciąż dawał o sobie znać ciągłym rozpychaniem nogami moich żeber. Nie przeszkadzał mi już tak bardzo ból rozchodzącego się spojenia łonowego,