Trauma z ginekologii.

Jestem w ciąży! Wspaniale! Początkowym euforiom nie było końca. A gdy już potwierdziłam obecność dziecka u lekarza, gdy zobaczyłam jego bijące serduszko... Pojawiły się obawy. Wiecie, że niewiedza czasem jest błogosławieństwem? W pierwszej ciąży niewiele wiedziałam o możliwych chorobach, o objawach, o samej ciąży. Brałam na wiarę wszystko to, co

Początek końca naszego karmienia piersią – cz. 1.

Mam na imię Weronika i od dwóch miesięcy nie karmię piersią. Zabrzmiało jak na grupie wsparcia? To dobrze, bo bardzo go potrzebuję. Kiedy pisałam tekst o tym, że karmienie piersią ma granice miałam na myśli tę jedną jedyną, granicę pierwszych sześciu miesięcy - minimalnego okresu wyłącznego karmienia piersią. Gdzieś w głowie