Banalnie proste, szybkie, pyszne. W sam raz na rodzinne śniadanie. Najlepiej smakują świeżutkie, a że ich przygotowanie nie zajmuje wiele czasu, możecie je mieć każdego poranka 🙂 Z podanego przepisu wychodzi ok 6 sztuk większych bułek lub 8 malutkich.

Składniki:

  • szklanka mąki pszennej,
  • szklanka mąki żytniej (ja użyłam razowej, ale spokojnie możesz zastąpić ją sitkową czy pytlową),
  • 3/4 szklanki ciepłej wody,
  • 3 duże łyżki oleju/oliwy z oliwek,
  • 20 g świeżych drożdży,
  • łyżeczka soli,
  • roztrzepane jajko do posmarowania bułek,
  • ulubione ziarna (słonecznik, dynia, siemię lniane, czarnuszka, sezam, mak)

Drożdże rozkruszyć, dodać do nich trochę ciepłej wody i łyżkę mąki, dokładnie rozmieszać i poczekać aż się „uruchomią”. Oby dwa rodzaje mąki połączyć ze sobą, dodać sól, resztę wody i olej. Następnie dodać drożdże, wszystko dokładnie wyrobić. Jeśli chcesz możesz dodać garstkę swoich ulubionych ziaren. Ciasto będzie się delikatnie lepić do rąk. Uformować z ciasta kulę, włożyć do miski i przykryć ściereczką. Pozostawić do wyrośnięcia na około 40 minut.

Z ciasta uformować bułki, posmarować jajkiem i posypać ziarnem według uznania. Pozostawić na chwilę do ponownego wyrośnięcia (w tym celu nastawiam piekarnik na ok 40 stopni i wrzucam bułeczki na 10 minut). Rozgrzać piekarnik do temperatury 210 stopni i piec bułeczki, w zależności od wielkości, 15 – 20 minut. Na ostatnie 3 minuty można włączyć termoobieg.

Smacznego! 🙂

Karmicielka
Mam na imię Weronika, kreatywna mama. Jestem tu jako wyrozumiała kobieta karmiąca, przyjaciółka w laktacji i dobra dusza podczas porodowych zmagań. Cieszę się, że i Ty tutaj jesteś. Rozgość się i zostań ze mną na dłużej.
http://www.karmicielka.pl

Podobne posty