Zrozumiałam ją.

Od kiedy się poznałyśmy, była między nami jakaś ściana. Dwa skrajnie różne środowiska, dwa różne wychowania, dwa odmienne poglądy na wychowanie. I wreszcie - całkiem inna świadomość rodzicielska. Mój krótki matczyny staż kontra jej dorosłe już dzieci. Moja wiedza o rodzicielstwie bliskości i karmieniu piersią, i jej doświadczenie życiowe i

Lumpeks to nie obciach!

Zdarza wam się kupować ciuchy w lumpeksach zwanych przeze mnie ciuchami? Wchodzicie ochoczo, czy mijacie te miejsca bez wahania? Ciuchlandy to siara! Przyznam się wam do czegoś - kiedy byłam nastolatką totalnie wstydziłam się zakupów w chuchach. Co więcej, gdy idąc mijałam lumpka, głupio mi było nawet podejrzeć co jest na wystawie,