Ile już karmisz? Miesiąc, dwa… dwadzieścia? Przeszłaś już wszystkie laktacyjne wahania, znasz pierwsze bóle piersi, ból popękanych czy pogryzionych sutków. A tu nagle źle się czujesz, a w piersi (bądź w obu piersiach – co zdarza się dość rzadko) odczuwasz inną niż dotąd boleść. Myślisz, że zapalenie piersi dopada tylko świeżo upieczone mamy? Otóż nie! Na każdym etapie karmienia piersią możemy zachorować.

Skąd się bierze zapalenie piersi?

Zapalenie gruczołu mlekowego, powszechnie nazywane jako zapalenie piersi, to nie jest wirus. Nie można się zapaleniem zarazić, czy złapać „z powietrza”. Wszystko zaczyna się od mlecznego kanalika. jeśli jest on zablokowany, mleko powstaje w komórkach produkcyjnych, ale nie może wydostać się na zewnątrz. Nadmiar mleka wysącza się z kanalika bokami. Jednak przepływ jest znikomy. Organizm natychmiast reaguje na zator – kanalik robi się twardy, a to miejsce podchodzi krwią, stąd zaczerwienienie piersi. Pojawia się gorączka będąca sygnałem, że ciało walczy
z nieprawidłowością.
U kobiety pojawiają się typowe objawy jak podczas grypy: potliwość, podwyższona temperatura, lub nawet wysoka gorączka, ból mięśni. Jak więc nie pomylić zapalenia piersi ze zwykłym przeziębieniem? W zasadzie jest to niemożliwe – ból piersi jest niezmiernie dokuczliwy. Pierś robi się twarda i czerwona, karmienia są bolesne, a laktator staje się wrogiem numer jeden – przynosi więcej bólu niż ulgi. Ciężko znieść jest dotyk, ból jest okropny.

Jak postępować podczas zapalenia piersi?

  • ogrzewaj piersi robiąc ciepłe okłady lub okładając pierś ciepłym termoforem. Pomoże to
    w rozszerzeniu się kanalików i ułatwi wypływ mleka. Jeśli wysoko gorączkujesz, a ciepły okład bardziej cię drażni niż pomaga, możesz zastosować chłodny, ale nie zimny, by nie wyziębić piersi. Pamiętaj też, że nie wolno stosować gorących okładów!
  • karm jak najczęściej z chorej piersi, by całkowicie opróżniać chorą pierś. Najlepiej podawać dziecku pierś zaraz po ciepłym okładzie, lub podczas.
    Moja rada: dziecko najlepiej ściąga mleko z piersi od strony jego brody. Przystaw maluszka tak, by jego broda była od strony zaczerwienionego miejsca lub, w przypadku braku zaczerwienienia, od strony zablokowanego kanalika.
  • masuj pierś tak, jakbyś ją głaskała – od spodu piersi w kierunku sutka. O ile jesteś w stanie znieść dotyk. Rób to delikatnie, a jeśli odczuwasz zbytnią bolesność, zrób przerwę. Pierś najlepiej masować podczas karmienia lub bezpośrednio po.
  • ciepły prysznic – polewanie piersi strumieniem ciepłej wody z prysznica nie tylko ją ogrzewa (zastępując tym samym okład), ale i delikatnie masuje obolałe miejsce. Zwiększając ukrwienie w miejscu zapalenia wpływasz na szybsze pozbycie się problemu.
  • w przypadku gorączki możesz wspomóc się paracetamolem działającym przeciwbólowo
    i przeciwgorączkowo, lub którymś z preparatów na bacie Ibuprofenu – ma dodatkowe działanie przeciwzapalne. Duże ilości spożywanych płynów ułatwiają zbicie temperatury.
  • pamiętaj o odpoczynku. Jeśli to możliwe zrób sobie kilka dni wolnego, poproś kogoś o pomoc przy dziecku, a sama zafunduj sobie błogi sen. Zapomnij też o domowych obowiązkach. Pozwól sobie na wylegiwanie się w łóżku.
  • jeśli twoje samopoczucie pogarsza się z godziny na godzinę mimo stosowanych domowych sposobów, koniecznie skontaktuj się z lekarzem. Prawdopodobnie potrzebna jest antybiotykoterapia, co nie oznacza zaprzestania karmienia. W okresie laktacji możesz brać niektóre antybiotyki.
    Zalecam, by udać się do lekarza nawet jeśli wydaje ci się, że zapalenie jest opanowane. Choroba nieleczona może prowadzić do powikłań, skutkiem czego może być ropień piersi.
Zapalenie piersi nie oznacza, że musisz przestać karmić piersią! Wręcz przeciwnie – częste przystawianie przynosi ulgę.
Kaz Cooke „Dzieciozmagania”

Podobne posty