Jakiś czas temu, gdy miałam na głowie trójkę dzieci, starsze dziewczynki wyjęły kredki, kolorowanki i zaczęły malować. Sama w dzieciństwie uwielbiałam wszystkie zabawy, w których mogłam wyżyć się artystycznie – i tak zostało do teraz. Wpisałam w wyszukiwarkę hasło „malowanki dla dorosłych” i zasypała mnie fala przeróżnych grafik do kolorowania.

Moja sowa wisi już na lodówce 🙂

 

Wydrukowałam kilka propozycji i usiadłam do malowania – nie pamiętam kiedy ostatnio miałam taką frajdę 😉 Po nitce do kłębka trafiłam na propozycję malowanek od Johanny Basford „Tajemny ogród”. Okazało się, że książka do wypełnienia kolorem powstała po to, by relaksować i odprężać. By uczyć cierpliwości i dokładności właśnie dorosłych. To tak zwana artterapia, która pozwala odreagować emocje i wyrazić je.
Dodatkowo w niemalże każdej malowance możecie doszukać się wielu ukrytych elementów, co ćwiczy spostrzegawczość. Co by o tym nie mówić, kobietka miała świetny pomysł, by podsunąć dorosłym zabawę z dzieciństwa. Bo kto z nas kiedyś nie malował? 😉
Jeśli drzemie w was artystyczna dusza, poniżej możecie pobrać kilka grafik znalezionych w internecie. A może waszym maluchom podniesiecie poprzeczkę serwując im kolorowankę z tyloma elementami? 😉 Strugaczki w gotowości, kredki w dłoń!
Miłej zabawy 😉